Podsumowanie pierwszego tygodnia urlopu.
Dostałem dywidendę za akcje GPW 2, 21zł.
Otwieram w tym tygodniu konto w XTB i przeznaczam na "prawdziwe" inwestycje 10 do 30% posiadanego kapitału.
Wymieniłem trochę € na Walutomacie po kursie 3,9900 i 3,9968.
Czekam na wypłatę z Walutomatu 190 zł za polecone osoby.
Jak zarobić 250 tys ?
Posted by
Unknown
at
5:50 AM
Sunday, July 17, 2011
Labels:
250 tys zł,
Jak zarobić więcej pieniędzy
0
comments
http://demotywatory.pl/3063829/dziwisz-sie
Siedząc właśnie w ogródku i popijając piwko dostałem kolejne rozliczenie tygodniowych zarobków z pracy, na szybko licząc by zgromadzić te 250 tys. http://www.blogger.com/img/blank.gifzł odkładając, co miesiąc ok 4 klocki daje mi 62,5 miesiąca pracy, co da ponad 5 lat gibania ;/ jakoś mi się nie widzi być tutaj aż do 27-28r życia. Jak to pewna osoba powtarza "Nie licz pieniędzy, których nie masz" to kończę z tymi wyliczeniami. Choć siedzenie tutaj te 5 lat to na pewno lepsza opcja niż pracować przez ten czas Polsce i żyć od pierwszego do pierwszego?
Patrząc oczami marzyciela to wystarczyłoby popracować 20 lat i będzie milion ;D, ale schodząc na ziemie muszę opracować pewien plan, co z tymi pieniędzmi zrobić by przynosiły pasywny dochód, za który będę mógł spokojnie żyć w Polsce.
Zastanawiam się nad otwarciem właśnie takiej firmy, w której teraz pracuję, ale plany otwarcia biznesu ciągle się u mnie zmieniają. I jest to bardzo kapitało chłonny interes, na który może i te 250tys zł by wystarczyło.
Masz jakiś pomysł jak uzbierać 250tys zł?

Siedząc właśnie w ogródku i popijając piwko dostałem kolejne rozliczenie tygodniowych zarobków z pracy, na szybko licząc by zgromadzić te 250 tys. http://www.blogger.com/img/blank.gifzł odkładając, co miesiąc ok 4 klocki daje mi 62,5 miesiąca pracy, co da ponad 5 lat gibania ;/ jakoś mi się nie widzi być tutaj aż do 27-28r życia. Jak to pewna osoba powtarza "Nie licz pieniędzy, których nie masz" to kończę z tymi wyliczeniami. Choć siedzenie tutaj te 5 lat to na pewno lepsza opcja niż pracować przez ten czas Polsce i żyć od pierwszego do pierwszego?
Patrząc oczami marzyciela to wystarczyłoby popracować 20 lat i będzie milion ;D, ale schodząc na ziemie muszę opracować pewien plan, co z tymi pieniędzmi zrobić by przynosiły pasywny dochód, za który będę mógł spokojnie żyć w Polsce.
Zastanawiam się nad otwarciem właśnie takiej firmy, w której teraz pracuję, ale plany otwarcia biznesu ciągle się u mnie zmieniają. I jest to bardzo kapitało chłonny interes, na który może i te 250tys zł by wystarczyło.
Masz jakiś pomysł jak uzbierać 250tys zł?
Czy dawać pieniądze bezdomnym?
Jeśli chodzi o dawanie pieniędzy bezdomnym osobą lub osoba, które mówią, że potrzebują na jedzenie stanowczo odmawiam dawania jakiegokolwiek grosika, zdarzyła mi się taka sytuacja w życiu, że gdy jadłem frytki na peronie PKP u siebie w mieście ze znajomymi podszedł do mnie biedak i powiedział, że chce mu się pić i jest głodny... Od razu zapaliła mi się czerwona lampka w głowie ( pewnie chce kasę na alkohol i się nawet nie przyznaje), lecz moja taktyka była inna poza grzecznym odpowiedzeniem "nie mam pieniędzy, wydałem dziś wszystko”... Powiedziałem mu, że jeśli jest głodny i chce mu się pic to mu kupię bułki i napój w sklepie obok...
Mężczyźnie zaświeciło się w oczach poszedłem z nim, moim kolegą i koleżanką do sklepu naprzeciwko i kupiłem napój Krzysia i kilka bułek ( nie pamiętam dokładnie, co i jak bo to było z 5 lat temu) wydałem wtedy może max 4 zł na zakupy dla niego i nawet zapytałem się czy mogę otworzyć napój i napić cię go pierwszy (tylko, dlatego by go potem nie mógł oddać w sklepie i zamienić na kasą lub alkohol), lecz się zgodził napiłem się i dałem mu całe zakupu ten pan podziękował i z uśmiechem na twarzy poszedł dalej błąkać się po świecie;)
Pamiętam jak wtedy czułem Się świetnie, że pomogłem prawdziwemu biedakowi a nie osobie, która potrzebuje na alkohol.
A ty miałeś kiedyś podobną sytuacje? Dałeś pieniądze czy może postąpiłeś inaczej?
Mężczyźnie zaświeciło się w oczach poszedłem z nim, moim kolegą i koleżanką do sklepu naprzeciwko i kupiłem napój Krzysia i kilka bułek ( nie pamiętam dokładnie, co i jak bo to było z 5 lat temu) wydałem wtedy może max 4 zł na zakupy dla niego i nawet zapytałem się czy mogę otworzyć napój i napić cię go pierwszy (tylko, dlatego by go potem nie mógł oddać w sklepie i zamienić na kasą lub alkohol), lecz się zgodził napiłem się i dałem mu całe zakupu ten pan podziękował i z uśmiechem na twarzy poszedł dalej błąkać się po świecie;)
Pamiętam jak wtedy czułem Się świetnie, że pomogłem prawdziwemu biedakowi a nie osobie, która potrzebuje na alkohol.
A ty miałeś kiedyś podobną sytuacje? Dałeś pieniądze czy może postąpiłeś inaczej?
"prosba o pomoc finansowa" czy sposób na życie ?
Dziś czytając pewnego maila od "biznes rodziny" popłakałem się prawie ze śmiechu; D aż ciężko uwierzyć w niektóre bajki, które ludzie tworzą, przekonajcie się sami w jak "sprytny" sposób pewna osoba próbuję dorobić parę złotych;)
stanislaw kozlowski
witam nazywam sie Katarzyna i od roku wraz z mężem borykamy sie z poważnym problemem finansowym. Na dzień dzisiejszy mamy go przeszło 30 tys . Rok temu zmarł teść, potem kupilismy stado krów 17. 9 z nich zdechło przy wycieleniach lub musielismy sprzedac bo były chore. Następnie wybuchłi spalił nam sie telewizor i konieczna była odnowa 3 pokoi na górze i od tej pory nawet na chleb musimy brac na kreske. Mamy tej kreski 950 złotych. Nasza trójka dzieci bez przerwy prosi o jakąs zabawke a my ze
złami w oczach im odmawiamy. Pisze trójka dzieci bo wraz z nami mieszka brat męża z dwójką dzieci i z żoną, która mimo 25 lat nie widzi już na jedno oko. Niebawem komornik może wejsc do domu i możemy stracić cały nasz dobytek. Przykro mi że musze prosic o
pomoc,wrecz żebrać ale nie mamy już wyjścia. błagam niech nam ktoś pomoże.33 2030 0045 1110 0000 0153 7640
Jesli do 30 czerwca nie wpłacimy a kredyt to stracimy dom, nie wiem co mamy juz robic, ja i mąż pochodzimy z biednych rodzin, nikt nie moze nam pomóc, pisałam pisma juz i do prezydenta, unii europejskiej i nic, to ca mam zrobic odebrac sobie i dzieciom życie bo nie ma juz dla nas wyjscia. prosby swe wyslałam do kogo sie da i nic kazdy mówi ze nie ma srodków, a wy.
Nie poradzilismy sobie jeszcze ze wszystkimi problemami, na dzień dziesiejszy nie dostaliśmy żadnej oferty pomocy. W banku jest wszystko w porzadku ale sa jeszcze prywtne firmy takie jak Agrolok, Hiron, opłata za światło, wodę, mamy też kredyt w sklepie na żywność w kwocie 900 złotych. Na początku lipca załatwiłam część pieniezy u rodziny i regulowałam zaległości w banku by nie doszło do wypowiedzania umów kredytów. Sytuacja jest teraz nieco skomplikowana gdyż były
> już sprawy sądowe o niezapłacone faktury. Nie wiem co robic, a nikt nie chce nam pomóc. Zwiedziłąm wszystkie banki w swoim rejonie i nic, powysyłałam e-maile do róznych osób i fundacji też nic,do róznych firm ale one napsały zę wspieraja tylko fundacje, ministerstwo wysłałam pismo listem poleconym do mnie że tym zajmie sie opieka a Pani z opieki przeprowadziła pobiezny wywiad i tak sie to zakończyło. Skoda wysłała pismo żę na dzień dzisiejszy nie mogą nam pomóc. Ja mogłabym tę pomoc
> odpracować, ale nikt i tak nam nie pomoże. A państwo czy chcecie Nam pomóc.
To im odpisałem " A nie możesz iść do pracy" A Ty, co sądzisz o tej formie zarabiania pieniędzy? Jak byś się zachował?
stanislaw kozlowski
witam nazywam sie Katarzyna i od roku wraz z mężem borykamy sie z poważnym problemem finansowym. Na dzień dzisiejszy mamy go przeszło 30 tys . Rok temu zmarł teść, potem kupilismy stado krów 17. 9 z nich zdechło przy wycieleniach lub musielismy sprzedac bo były chore. Następnie wybuchłi spalił nam sie telewizor i konieczna była odnowa 3 pokoi na górze i od tej pory nawet na chleb musimy brac na kreske. Mamy tej kreski 950 złotych. Nasza trójka dzieci bez przerwy prosi o jakąs zabawke a my ze
złami w oczach im odmawiamy. Pisze trójka dzieci bo wraz z nami mieszka brat męża z dwójką dzieci i z żoną, która mimo 25 lat nie widzi już na jedno oko. Niebawem komornik może wejsc do domu i możemy stracić cały nasz dobytek. Przykro mi że musze prosic o
pomoc,wrecz żebrać ale nie mamy już wyjścia. błagam niech nam ktoś pomoże.33 2030 0045 1110 0000 0153 7640
Jesli do 30 czerwca nie wpłacimy a kredyt to stracimy dom, nie wiem co mamy juz robic, ja i mąż pochodzimy z biednych rodzin, nikt nie moze nam pomóc, pisałam pisma juz i do prezydenta, unii europejskiej i nic, to ca mam zrobic odebrac sobie i dzieciom życie bo nie ma juz dla nas wyjscia. prosby swe wyslałam do kogo sie da i nic kazdy mówi ze nie ma srodków, a wy.
Nie poradzilismy sobie jeszcze ze wszystkimi problemami, na dzień dziesiejszy nie dostaliśmy żadnej oferty pomocy. W banku jest wszystko w porzadku ale sa jeszcze prywtne firmy takie jak Agrolok, Hiron, opłata za światło, wodę, mamy też kredyt w sklepie na żywność w kwocie 900 złotych. Na początku lipca załatwiłam część pieniezy u rodziny i regulowałam zaległości w banku by nie doszło do wypowiedzania umów kredytów. Sytuacja jest teraz nieco skomplikowana gdyż były
> już sprawy sądowe o niezapłacone faktury. Nie wiem co robic, a nikt nie chce nam pomóc. Zwiedziłąm wszystkie banki w swoim rejonie i nic, powysyłałam e-maile do róznych osób i fundacji też nic,do róznych firm ale one napsały zę wspieraja tylko fundacje, ministerstwo wysłałam pismo listem poleconym do mnie że tym zajmie sie opieka a Pani z opieki przeprowadziła pobiezny wywiad i tak sie to zakończyło. Skoda wysłała pismo żę na dzień dzisiejszy nie mogą nam pomóc. Ja mogłabym tę pomoc
> odpracować, ale nikt i tak nam nie pomoże. A państwo czy chcecie Nam pomóc.
To im odpisałem " A nie możesz iść do pracy" A Ty, co sądzisz o tej formie zarabiania pieniędzy? Jak byś się zachował?
Dziadowanie - skrajny przykład dziadowania

Usłyszałem opowiadania o Litwinie, który będąc w Holandii był mistrzem w Dziadowaniu , przez pobyt tutaj
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
Jest to Historia autentyczna ponieważ kolega z którym teraz pracuję mieszkał z nim przez pewien czas tak więc by jak najmniej wydać jeździł codziennie ok 10km w jedną stronę do miasta po darmowy chleb który był jest wynoszony za siecią sklepów Lidl po tym jak nie uda się go sprzedać przez jakiś czas, tak więc koleś zaoszczędzał dziennie ok 0,65 Euro centów, przy stawce ok 7€ na godzinę to naprawdę bardzo inteligentne rozwiązanie ;)
Kupował do tego chleba "Nutellę" i jadł ją na okrągło oczywiście taką podróbkę czekoladowo podobną za najtańszą ceną ;)
Czasami jak mu żona wysłała paczkę z konserwami to mógł posmakować "paprykarza, i innych pyszności"
Jak można tak żyć ? Oczywiście że można ale czy to nie odbija się na naszym zdrowiu fizycznym i psychicznym?
Miesięcznie zarabiając ok 1000€ i wydając średnio 7€ miesięcznie to co to za życie ?
I tak się zastanawiam gdzie jest granica pomiędzy oszczędzaniem a dziadowaniem ? bo jeśli chodzi om ten przykład to na pewno jest to dziadowanie, a ty jak byś określił granicę dziadowania a oszczędzania?
Znasz jakiś inny skrajny przykład człowieka, który dziadował?
Ile kosztuje życie w Holandii, Koszty życia.
Posted by
Unknown
at
2:41 AM
Saturday, July 9, 2011
Labels:
Ceny w Holandii,
Koszty życia w Holandii
0
comments
Jeśli chcesz wiedzieć ile dokładnie kosztuje życie w Holandii świetnie trafiłeś, umieszczę tutaj dokładne wyliczenia, dokładne kwoty, tego ile kosztuje życie w Holandii.
Najlepszą odpowiedzią na pytanie "Ile kosztuje życie w Holandii?", A także, „ Jakie są koszty życia w Holandii?" Jest ten oto wykres

Czy widzisz tutaj katastrofalna różnicę między życiem w POLSCE a ZAGRANICĄ?
Jeśli interesuję Cię więcej szczegółowych informacji na ten temat czytaj więcej
Zakupy robię w sklepach marki głównie Albert Heijn, potem kolejno C1000, Action, czasami tylko Aldi, Lidl, Jumbo, Poiesz. Więcej u mnie w Emmeloord nie ma ;)
Tak, więc wydatki klasyfikują się następująco:

Tak, więc z tych miesięcznych wydatkach średnio na każde z kategorii wydaje się tak:
Są to średnie z 4 miesięcy
Transport w Holandii to głównie Rower lub samochód służbowy, tak, więc jeśli ktoś ma swój samochód musi liczyć się z kosztem paliwa, które waha się w granicach 1, 60€ za litr.
Coś jeszcze chciał/a byś wiedzieć o życiu tutaj ? O wydatkach ? Zapraszam do zadawania pytań w komentarzach.
Najlepszą odpowiedzią na pytanie "Ile kosztuje życie w Holandii?", A także, „ Jakie są koszty życia w Holandii?" Jest ten oto wykres

Czy widzisz tutaj katastrofalna różnicę między życiem w POLSCE a ZAGRANICĄ?
Jeśli interesuję Cię więcej szczegółowych informacji na ten temat czytaj więcej
Zakupy robię w sklepach marki głównie Albert Heijn, potem kolejno C1000, Action, czasami tylko Aldi, Lidl, Jumbo, Poiesz. Więcej u mnie w Emmeloord nie ma ;)
Tak, więc wydatki klasyfikują się następująco:

Tak, więc z tych miesięcznych wydatkach średnio na każde z kategorii wydaje się tak:
Są to średnie z 4 miesięcyTransport w Holandii to głównie Rower lub samochód służbowy, tak, więc jeśli ktoś ma swój samochód musi liczyć się z kosztem paliwa, które waha się w granicach 1, 60€ za litr.
Coś jeszcze chciał/a byś wiedzieć o życiu tutaj ? O wydatkach ? Zapraszam do zadawania pytań w komentarzach.
Komiksy, Bill Gates i Steve Jobs – lipiec 2011
Ostatnio dość dużo komiksów finansowych ukazuje się i oto kolejne 25. Z racji tego, że raz na miesiąc można się zrelaksować tak, więc zapraszam do oglądania i zrywania boków.
A może jest jakiś komiks, który spodobał się Ci się aż tak, że był byś go w stanie opowiedzieć wśród znajomych na imprezie?
?
























A może jest jakiś komiks który spodobał Ci się aż tak że był byś go w stanie opowiedzieć w sóód znajomych na imprezie?
A może jest jakiś komiks, który spodobał się Ci się aż tak, że był byś go w stanie opowiedzieć wśród znajomych na imprezie?
?

























A może jest jakiś komiks który spodobał Ci się aż tak że był byś go w stanie opowiedzieć w sóód znajomych na imprezie?
Co motywuje do pisania bloga?

Co mnie motywuje do pisania?
Dziś coś nowego otóż z samego rana jak wstałem po imprezie przeczytałem maila i postanowiłem napisać wpis ;) Odpowiedzią na pytanie, „Co mnie motywuje do pisania bloga" są Maile od czytelników
"Hej właśnie rozpoczynam przygodę z blogowaniem. Twoją stronę odwiedzam regularnie od kilku miesięcy. Gratuluje wiedzy i systematyki w pisaniu. Jestem na początku tej samej drogi, którą Ty pokonałeś już jakiś czas temu. Może w moim przypadku początki nie będą trudne. Czy w związku z podobną tematyką naszych blogów mogę dodać Twoją stronę do bazy linków u siebie i liczyć na to samo z Twojej strony? W ciągu tygodnia powinno pojawić się około 10 nowych postów, więc niech nie zraża Cię obecnie zerowy poziom merytoryczny.
Moje dane:
- Adres:http://pomysl-na-milion.blogspot.com/
- Fraza: Pomysł na milion http://www.blogger.com/img/blank.gif
- Opis bloga: Wyszukiwanie i wykorzystywanie okazji w drodze po 1 000 000
Pozdrawiam, Łukasz. "
Ludziom trzeba pomagać w naszej blogosferze tak, więc na start wpis o Tobie;
Oczywiście, że umieszczę link do Twojej strony.
I zacznę mieć żelazną zasadę, że blog, który jest umarły zniknie z mojej bloglisty do czasu, kiedy znów nie odżyje;)
Pierwszy taki to http://finansedomowe.blogspot.com/ Ma on w sobie wiele wartościowych informacji jest naprawdę porządnym blogiem z prawie 380 subskrypcjami i 60 czytelnikami Google, za co podziwiam go, lecz jak widzę, że ostatni wpis był ponad rok temu to aż mi się nie chcę czekać aż pojawi się tam 2 lata 3 lata 5, 6;) lepiej zapobiegać niż leczyć;)
Przypominam sobie jak sam napisałem podobny mail do APP, na co mi odpowiedział żebym po miesiącu się przypomniał i mnie doda tak tez się stało.
A Ciebie, co motywuje do pisania?
Portfel – Czerwiec / Lipiec 2011 - Podsumowanie miesiaca
W tym miesiącu nie poszalałem tak jak w maju z odłożonym kapitałem wolę nie ujawniać za dużo, w każdym bądź razie 22 lipca zjeżdżam do Polski na upragnione wakacje ;) aż 4 tygodnie będę cieszył się wolnością od pracy
W tym miesiącu dorzucam do portfela Cashflow88 100€ , 33zł zwrotu z podatku 2010, a reszta nieujawniona będzie dobrze spożytkowana poza blogiem ;)
Stan na dziś jest zamieszczony po prawej stronie bloga.
Jedna ciekawostka powiedziałem koledze z pracy o walutomacie i aż się chłopak zarejestrował w nim przez Mój link partnerski i tak zarobiłem dzięki niemu 25zł a on nie traci już pieniędzy zamieniając EURO na ZŁOTÓWKI. Pozdro dla Ciebie, jeśli to przeczytasz ;) "Apsik"
W tym miesiącu dorzucam do portfela Cashflow88 100€ , 33zł zwrotu z podatku 2010, a reszta nieujawniona będzie dobrze spożytkowana poza blogiem ;)
Stan na dziś jest zamieszczony po prawej stronie bloga.
Jedna ciekawostka powiedziałem koledze z pracy o walutomacie i aż się chłopak zarejestrował w nim przez Mój link partnerski i tak zarobiłem dzięki niemu 25zł a on nie traci już pieniędzy zamieniając EURO na ZŁOTÓWKI. Pozdro dla Ciebie, jeśli to przeczytasz ;) "Apsik"
Subscribe to:
Posts (Atom)