Reklama AdTaily - niepowtarzalna promocja

0 comments

Z okazji nowego roku chcę wam przedstawić mój Nowy,jedyny i niepowtarzalny sposób na wyliczenie ceny za reklamę w adtaily.

Jak już pewnie zauważyliście postanowiłem dać reklamę od 1 gr dziennie i po zakupieniu przez kogoś reklamy, podbijać cenę o 1 gr.

Z racji tego, że już 2 osoby kupiły reklamę w tym systemie, dziś reklama warta jest 3 gr.

Dlaczego warto akurat teraz się zareklamować? Ponieważ nie będzie już taniej!

Ostatnio długo nie miałem wypłat poza:
Jak widać reklama dobrze prosperowała i dlatego postanowiłem ją rozbudzić, ponownie do życia.
W dniu dzisiejszym zgromadzone mam 15.15 PLN Czy uda mi się przed końcem 2014r dobić do progu wypłat wynoszącego 100zł?

4 Rocznica bloga - kupno akcji GPW

0 comments
W 4 rocznicę bloga dokupiłem kolejne akcje GPW.

"Zaczynałem swoją drogę do finansowej wolności z kapitałem sięgającym tylko 3 tys zł i odsetkami w pierwszym miesiącu w kwocie 7, 48zł" o której wspomniałem w pierwszej rocznicy bloga

Dziś posiadam 20% pierwszego celu, starzy czytelnicy wiedzą ile ;)

W w drugim roku miałem stratę na GPW
W trzecim roku miałem stratę na GPW kupiłem idealnie w dołku
W czwartym w końcu zysk
Plus oczywiście dywidenda wypłacona 3 krotnie.



Mija 4 rok W finansowym świecie, za mną kilka rozmów biznesowych, kilka zrealizowanych i też nie biznesów, wiele zaoszczędzonych pieniędzy a także zainwestowanych z zyskiem i też z stratą.
 

Bardzo miłe wstaje się rano z myślą " dziś mam najwięcej pieniędzy w życiu niż kiedykolwiek"

Moje plany na przyszłość za 2 - 3 lata jak to pisałem wcześniej, powrót do polski.
Otwarcie biznesu i życie z niego na własną rękę zamiast na etacie u kogoś.
W tym roku czeka mnie zakup pierwszego samochodu w kombi który będzie pomocny w rozkręcaniu interesów.

Akcje, które chciałem kupić a nie kupiłem - Bioton

0 comments


Akcje, które chciałem kupić a nie kupiłem Bioton

Przychodzi mi do głowy sytuacja z przed 2 lat temu, kiedy ustawiłem zlecenie kupna 1000 akcji Bioton po 7gr za sztukę, dziś z biegiem czasu byłaby to najgorsza inwestycja mojego życia, gdyby zlecenie się zrealizowało.

Dlaczego chciałem kupić?

Było tanio (to był jedyny powód decyzji inwestycyjnej) traktowałem to, jako promocje i możliwość na szybki zarobek, wzrost o 1 gr dawał duży zysk, który zrealizować chciałem od razu, niestety wskoczyłbym na tonący statek, inwestując wtedy pieniądze.

Co poza głupią logiką daje sygnał do kupna akcji? 

Macie też swoje sytuacje z przeszłości, z których wyciągnęliście wnioski i chcielibyście się podzielić by inni tacy jak ja nie wpadli w pułapkę błędnego myślenia?

Zapraszam do podzielenia się swoimi wnioskami.

Ja nauczyłem się, by nie inwestować w akcje, które ciągle spadają w dół i nie ma żadnego sygnału do odwrócenia trendu.

Jak zerwać z nałogiem alkoholowym?

0 comments


Jak zerwać z nałogiem alkoholowym? 

Zapomniałem wam się pochwalić moim nowym wyczynem, którego ostatnio dokonałem …
Rzuciłem raz na zawsze picie alkoholu tak samo jak zaprzestałem palić papierosy, jak skutecznie rzucić palenie

Dnia 28.08.2013r wypiłem swoje ostatnie piwo w życiu płynąc promem z Francji do Anglii.
Potem przeczytałem książkę „ Prosta metoda jak skutecznie kontrolować alkohol” Allen Carr

Do dziś i do wieczności mój organizm nie dostanie nawet grama Alkoholu, co przyczyni się do szybszego stania się rentierem. Zwalczyłem już 2 nałogi, dzięki czemu szybciej stanę się niezależny finansowo ;) 

A Ty zastanawiałeś się, co możesz zrobić ze swoim nałogiem by osiągnąć korzyści finansowe?

Blog Inwestora - Hossa i Bessa

0 comments


Dziś z racji wolnego czasu przejrzałem swój blog od deski do deski.
Naszła mnie myśl, że szkoda by było zaprzestać blogowania, bo coś, co tworzyłem przez tyle ma dla mnie wielką wartość… jak po niecałym roku nic nierobienia w blog sferze odnaleźć się na nowo? Pytanie to dręczy mnie dość często ostatnimi czasy.

Odpowiedz nasuwająca się do mojej głowy upodabnia ten stan do hossy i bessy na giełdzie jak w życiu tak i na blogu miałem swoje hossy i bessy tą trwającą aż 8 miesięcy.

Czas kopnąć się w zadek i zacząć „zarabiać na blogu” oraz czerpać ogromną wiedzę i satysfakcję z prowadzenia go.

Zaczynam od odnowienia wizualnej strony po nadrobienie częstotliwości wpisów.

Życie za najniższa krajową w Anglii i Holandii, Gdzie lepiej ?

0 comments


Życie za najniższą krajową - Anglia a Holandia... Gdzie lepiej?

Pracując i żyjąc w Holandii przez ostatnie 2 lata postanowiłem przyjechać do Wielkiej Brytanii, aby porównać te dwa kraje i stwierdzić gdzie lepiej się żyje za najniższą krajową.
Choć w Anglii mieszkam trzeci miesiąc omówię szerzej zalety a także zarobki i standard życia w tych krajach.
Jeśli chodzi o przyjazd bądź przylot są to porównywalne kwoty;
Holandia od 60 do max 75€
Anglia bilet kosztuje 100€
Holandia ma plus za to, że jest bliżej i o wiele szybciej będziemy w państwie wiatraków.

Znajdując pracę przez agencje zagraniczną na początek możemy liczyć na najniższą krajową.
Anglia 6,31 funtów 31,43 PLN, mieszkanie firmowe 55-65 tyg.
Holandia 8,53 Euro 35,54 PLN, mieszkanie firmowe 75-85 tyg.
Na samym starcie w Anglii mniej zarobisz, do tego jedzenie jest ok 20-25% droższe.
Transport z tym też różnie bywa. Czasami się płaci firmie, czasem jest darmowe a czasami na własną rękę publicznymi środkami komunikacji.

W Nl najczęściej przydzielane są samochody firmowe, za prowadzenie których kierowca ma płacone ok 80 € miesięcznie, pracownicy zaś muszą płacić za transport do pracy aż 5 euro dziennie, co jest złodziejstwem w biały dzień.
UK autobus miejski na wszystko w Sheffield kosztuje 64 funty.
Podsumowując, w Holandii przy przepracowanym tygodniu z 40 godz. miesięcznie dostaniemy na rękę 1000€ po opłaceniu mieszkania ubezpieczenia i transportu, za które musimy sobie kupić tylko jedzenie
a w Anglii dostaniesz 880 funtów, za które musisz kupić jedzenie + zapłacić za mieszkanie + kupić bilet miesięczny.

System pracy:
- ANGLIA 7 dni w tygodniu każda godzina do 40 płacona 6,31 a każda kolejna 7,31 (tylko funt więcej).
- Holandia 5 dni płatne po 8,53 każda nadgodzina 150% płatna, praca po 18tej 125% nocki 150% płatne.
Tak samo soboty 150% a niedziele 200% chyba ze wypada święto to 300%.

Anglia jest brudna, syf w autobusach, które notorycznie się spóźniają, dziury w drogach, łaty, paskudztwo porostu. …

Tak, więc wybieram Holandię. Funty zarobione tutaj, a także Euro zarabiane w Holandii wymieniam w Internetowym kantorze, by nie płacić w banku i kantorze złodziejskiej opłaty. Wracam do Holandii jak tylko wiosna zawita do nas, a Anglię będę pamiętał, jako naprawdę fajną przygodę życiową.

A Ty jak porównałbyś te dwa kraje ?


 
Copyright © blog-inwestora-Just-Jared Blogger Theme by BloggerThemes & newwpthemes Sponsored by Internet Entrepreneur