Ostatnio zadzwoniła do mnie pani z mBanku i od samego początku poważnej rozmowy zaczyna się standardowa regułka, że rozmowa jest nagrywana itd. bla bla bla, po czym Pani zaczęła opowiadać o tym jak wspaniałą usługę mają w ofercie, że będą mi przychodziły sms-y na telefon, gdy jakaś transakcja zadzieje się na moim koncie to jej przerywając grzecznie zapytałem "ile to kosztuje? W odpowiedzi usłyszałem (chyba) 2zł miesięcznie to odpowiedziałem NIE dziękuję do widzenia. Nie dość, że płacę 2zł za kartę (jeszcze), bo zastanawiam się nad nowym kontem DB z kartą za darmo.
A do ciebie też dzwonili i może skorzystałeś z oferty?
Edytowano 6 grudnia 2011
Dziś zauważyłem wiadomość w systemie transakcyjnym:
"
SMS i wiesz wszystko
Chcesz wiedzieć na bieżąco, co dzieje się na Twoim rachunku, niezależnie od dostępu do internetu?
Aktywuj wygodną usługę powiadomień smsowych a Bank automatycznie wyśle SMS-a na Twój telefon komórkowy z informacją o przelewach, operacjach kartą, kredycie i innych zdarzeniach na rachunku. Sam decydujesz o czym chcesz być informowany i o jakiej porze.
Wkrótce skontaktuje się z Tobą Pracownik mBanku i dostosuje pakiet powiadomień do twoich potrzeb."
No i już wiem czemu tak do mnie dzwonili ;)
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
0 comments:
Post a Comment